Kredyt w chf to ściema. Banki nigdy nie miały realnie chf a tylko zrobiły sobie przelicznik. Wynikiem tego jest, że z każdej raty mają dziś 50% czystego zysku. Nikt nie musi do frankowiczów nic dokładać tylko banksterom urwie się złota żyła. Ludzi trzymają w ciemnocie, żeby nie wybuchła afera z przekrętem amber-frank. Kwestią bezsporną jest, że banki nie posiadały wystarczającej ilości franków i finansowały akcję kredytową w CHF z depozytów złotówkowych. Wynika to wprost przykładowo z prospektu emisyjnego akcji serii L Banku Millennium, prospektu emisyjnego akcji serii J i K Banku Getin Noble Bank, prospektu emisyjnego akcji serii D Banku PKO BP. Kredyt w chf to ściema. Banki nigdy nie miały realnie chf a tylko zrobiły sobie przelicznik. Wynikiem tego jest, że z każdej raty mają dziś 50% czystego zysku. Nikt nie musi do frankowiczów nic dokładać tylko banksterom urwie się złota żyła. Ludzi trzymają w ciemnocie, żeby nie wybuchła afera z przekrętem amber-frank. Kwestią bezsporną jest, że banki nie posiadały wystarczającej ilości franków i finansowały akcję kredytową w CHF z depozytów złotówkowych. Wynika to wprost przykładowo z prospektu emisyjnego akcji serii L Banku Millennium, prospektu emisyjnego akcji serii J i K Banku Getin Noble Bank, prospektu emisyjnego akcji serii D Banku PKO BP.
Nie masz pracy, stałego zatrudnienia, nie możesz wykazać się zaświadczeniami o zarobkach. Czy i gdzie możesz wziąć pożyczkę? Brak stałych dochodów to główna przeszkoda w uzyskaniu kredytu, pożyczki w banku. Dlaczego? Banki bardzo dokładnie sprawdzają składającego wniosek o pożyczkę - analizują zdolność kredytową klienta oraz jego historię w Biurze Informacji Kredytowej. najlepiej nie brać, ale co jeśli taki bezrobotny chce ratować swoje chore dziecko i musi wyczarować kwotę kilku czy kilkudziesięciu tysięcy na operację? NFZ propnuje (o ile coś proponuje) operację za rok czy dwa, a ty musisz dziś, wtedy pożyczka w prowidencie czy u innej mafii wydaje się bardziej uzasadniona? to jest megadylemat, ja sama nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji, w każdym razie wstrzymałabym się z oceną i krytyką do wyjaśnienia historii. W Polsce wszystko możliwe. Są w naszym Kraju takie banki co dają kredyt bez sprawdzania zarobków, zatrudnienia, kto inny może podpisywać za pobierającego, fałszowane są podpisy i dokumenty. Nikt nie panuje nad tymi złodziejami i nikt nie kontroluje. Każdy przekręt może otworzyć sobie biuro turystyczne, bank itp. Jak trzeba być gł*pim aby nie mając dochodów brać pozyczkę. Przecież to równoznacze z zawiązaniem sobie stryczka na szyi. Czy wy wierzycie że ludzie sa az tak głupi?
Name
Email
Comment
Or visit this link or this one